Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców działa, to nie jest sztuczna instytucja – zapewniała w piątek w Szczecinie ekspert Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii Katarzyna Machałowska. Dodała, że do rzecznika MŚP wpływają pierwsze wnioski.

 

Zagadnienia dotyczące udogodnień i zmian w prowadzeniu działalności gospodarczej poruszali w piątek podczas spotkania organizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości eksperci z ZUS, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Katarzyna Machałowska, ekspert MPiT mówiła, że ustawa tzw. Konstytucja Biznesu wprowadza zasadę, iż prawo ma być „jasne, czytelne, pisane prostym językiem”, a jeśli coś jest niezrozumiałe dla przedsiębiorcy, pojawia się instytucja Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, „który stoi na straży przestrzegania tego prawa”. „Stoi też na straży interpretacji, wykładni przepisu, który jest dla przedsiębiorcy niejasny. Nie było tego wcześniej” – dodała Machałowska.

Ekspertka zaznaczyła, powołując się na słowa, które usłyszała od gościa jednej z konferencji PARP, że „Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców rzeczywiście działa, to nie jest sztuczna instytucja”. Dodała, że wpływają już pierwsze wnioski i zapytania od przedsiębiorców.

Wyjaśniła, że rzecznik MŚP stojąc na straży praw przedsiębiorców, posiada uprawnienia interwencyjne. – To jest bardzo istotne, ponieważ ma możliwość opiniowania projektów ustaw i przepisów. Ma również możliwość występowania o rozstrzygnięcia rozbieżności – powiedziała Machałowska. Podkreśliła, że jeśli przedsiębiorca złoży wniosek do rzecznika w sprawie spornej, ten występuje w charakterze „obrońcy”, „pośrednika”.

„To, co jest taką nowością i już zaczyna bardzo dobrze przyjmować się w świecie biznesu, to pomoc w organizacji mediacji pomiędzy przedsiębiorcami a administracją” – wyjaśniła ekspertka. Zaznaczyła, że jest to bardzo istotne w przypadkach problemów z dialogiem między urzędami a przedsiębiorcami.

Machałowska dodała, że rzecznik ma też prawo żądania od organów władzy publicznej udzielenia wyjaśnień, a także udostępnienia dokumentów w konkretnej sprawie. „I, co jest bardzo ważne, ma prawo do zwrócenia się o wszczęcie postępowania administracyjnego” – powiedziała przedstawicielka MPiT. Zaznaczyła, że jest to nowe uprawnienie.

Wniosek do rzecznika – powiedziała ekspertka – składany jest „w formie dowolnej” i na razie „nie jest to skonkretyzowane”. Jeśli natomiast sprawa wykracza poza kompetencje rzecznika, ma on obowiązek przesunięcia jej do odpowiedniego organu.

Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorców jest od czerwca Adam Abramowicz. Premier Mateusz Morawiecki powołał go na sześcioletnią kadencję.

Jak podkreśliła Machałowska, odbiera od przedsiębiorców także informacje, że w ciągu pięciu miesięcy od wprowadzenia Konstytucji Biznesu „poprawiły się relacje” w administracji państwowej. „Poprawiły się kompetencje i zakres pomocy, która jest udzielana przez administrację” – zaznaczyła ekspertka.

Przedsiębiorcy podczas spotkania organizowanego przez PARP mieli możliwość zadawania pytań ekspertom, a także porozmawiać z przedstawicielami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwa Finansów, Krajowej Administracji Skarbowej, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich, Enterprise Europe Network, Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Agencji Rozwoju Przemysłu.

 

 

(PAP)

Organizatorzy

Patron medialny

Partnerzy i organizatorzy