Ustawa przeciwdziałająca zatorom płatniczym ma wejść w życie 1 stycznia 2020 r.

By 27 maja 2019Ogólne
wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marek Niedużak

Ustawa przygotowana przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii przyjęta niedawno przez rząd powinna znacząco ograniczyć ograniczyć zatory płatnicze, które negatywnie wpływają na płynność finansową firm i ich rozwój. Przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2020 r.

  • skrócenie terminów zapłaty;

  • uprawnienie prezesa UOKiK do ścigania dużych przedsiębiorstw generujących największe zatory;

  • obowiązek raportowania praktyk płatniczych do MPiT przez największe firmy;

  • ulga na złe długi w PIT i CIT (na wzór tej w VAT).

– Dostępne dane, a także płynące do MPiT postulaty środowisk przedsiębiorców, jasno wskazują na to, że czas powiedzieć „stop” zatorom płatniczym. Temu właśnie mają służyć przygotowane przez nas przepisy. Bardzo rzetelnie je skonsultowaliśmy. Liczę więc na to, że – po pozytywnej decyzji rządu – prace w parlamencie pójdą sprawnie i od 1 stycznia przyszłego roku nasza ustawa zacznie obowiązywać – mówi minister Jadwiga Emilewicz.

O rozwiązaniach w sprawie zatorów płatniczych można będzie porozmawiać z przedstawicielami rządu i administracji na spotkaniach z cyklu „Prawo do przedsiębiorczości”: 6 czerwca w Gorzowie, 12 czerwca w Gdyni, 13 czerwca w Radomiu i 17 czerwca w Opolu.

Marek Niedużak, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, odpowiedzialny za prace nad projektem, wskazuje:

– Proces legislacyjny poprzedziła Zielona Księga i jej konsultacje. Zanim przystąpiliśmy do pisania projektu nowych przepisów, przeprowadziliśmy dogłębną diagnozę sytuacji. Wynika z niej, że problem zatorów płatniczych jest na tyle poważny, że ingerencja państwa jest uzasadniona. Szczególnie wtedy, gdy duża firma, która ma stabilną sytuację finansową, wykorzystuje swoją pozycję, narzucając swoim słabszym kontrahentom wydłużone terminy zapłaty lub nie płaci im w umówionym terminie. 

– Przygotowując projekt, wzorowaliśmy się na innych krajach UE, (np. Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii, Holandii). Będziemy monitorować to, jak sprawdzają się narzędzia wprowadzane ustawą. Doświadczenie uczy, że firmy stosujące dotychczas niewłaściwe praktyki, mogą starać się omijać nasze regulacje. Będziemy na to reagować – zaznacza wiceszef MPiT.

Zatory płatnicze to codzienność

Według szacunków MPiT od 80 do 90 proc. przedsiębiorstw w Polsce nie otrzymuje zapłaty w ustalonym terminie. Dodatkowo, w praktyce mamy do czynienia z narzucaniem nawet 180-dniowych terminów płatności.

Z danych przedstawionych w marcu BIG InfoMonitor, w pierwszym kwartale tego roku odsetek przedsiębiorstw, którym kontrahenci w ostatnich sześciu miesiącach opóźnili płatności o ponad 60 dni, wyniósł 49 procent. W analogicznym okresie 2018 r. było to 53 proc. Najgorzej pod tym względem jest w budownictwie i transporcie, w tych branżach ponad 60 proc. firm dotknęły takie problemy.

Z  Europejskiego Raportu Płatności za 2017 r. wynika, że blisko połowa polskich firm jest zmuszana do akceptowania długich terminów płatności. Według przedsiębiorców co czwarty kontrahent zalega z zapłatą, bo jest to dla niego forma taniego kredytowania swojej działalności – unika w ten sposób brania droższych kredytów bankowych. Przy tym, to głównie duże firmy kredytują się kosztem mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, wykorzystując mocniejszą pozycję.

Kluczowe rozwiązania

  • Skrócenie terminów zapłaty do maksymalnie 30 dni (od dnia doręczenia faktury) w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny (z wyłączeniem podmiotów leczniczych).
  • Skrócenie do maksymalnie 60 dni terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest mikro-, małe lub średnie przedsiębiorstwo, a dłużnikiem duża firma (tzw. transakcja asymetryczna).
  • Możliwość odstąpienia od umowy przez wierzyciela, gdy ustalony termin zapłaty został nadmiernie wydłużony – przekracza 120 dni, liczonych od daty doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostarczenie towaru lub wykonanie usługi, a ustalenie tego terminu było rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela.
  • Coroczne raporty dotyczące praktyk płatniczych największych firm (grupy kapitałowe i firmy, których dochód przekracza rocznie 50 mln euro) do ministra ds. gospodarki (MPiT) Sprawozdania o terminach zapłaty stosowanych przez wspomniane podmioty będą publicznie dostępne, czyli będzie można się z nich dowiedzieć, jak duzi partnerzy realizują swoje zobowiązania oraz ocenić ryzyko wchodzenia z nimi w relacje biznesowe.
  • Na firmy, które najbardziej opóźniają regulowanie swoich zobowiązań, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie nakładał kary administracyjne. Najpierw prezes UOKiK – z urzędu lub na wniosek – oceni czy doszło do nadmiernego opóźnienia, a jeśli tak, to przy wymierzaniu kary będzie uwzględniał wartość niezapłaconych faktur i długość opóźnień w płatnościach.
  • Wprowadzenie przepisów mających na celu rozpoznawanie skutków w podatkach PIT i CIT tzw. „złych długów” (w tym tzw. „ulgę na złe długi”), na wzór mechanizmu funkcjonującego w podatku VAT. Oznacza to, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności (z kolei dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił).
  • Podniesienie wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia w transakcjach handlowych o dwa punkty procentowe, tj. do 11,5 proc., tak aby kredytowanie się kosztem firm było droższe niż uzyskanie pieniędzy np. z kredytu komercyjnego. Jedynie w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy odsetki pozostaną na dotychczasowym poziomie, tj. 9,5 proc.
  • Uproszczenie procedury zabezpieczającej przed sądem cywilnym w sprawach o roszczenia pieniężne z tytułu transakcji handlowych, w których wartość wynagrodzenia nie przekracza 75 tys. zł. Oznacza to, że nie trzeba będzie wykazywać interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia przez sąd – wystarczy, że powód uprawdopodobni roszczenie i okoliczność, że należność nie została uregulowana przez co najmniej 3 miesiące od dnia upływu terminu płatności określonego w fakturze lub umowie.
  • Zróżnicowanie wysokości rekompensat za poniesione koszty związane z odzyskiwaniem należności (obecnie taka rekompensata wynosi 40 euro od każdej niezapłaconej wierzytelności lub jej części). Po zmianach będą wyznaczone trzy progi: 40 euro – gdy świadczenie pieniężne nie przekracza 5000 zł; 70 euro –  gdy świadczenie pieniężne jest wyższe od 5000 zł, ale niższe niż 50 000 zł; 100 euro – gdy świadczenie pieniężne jest równe lub wyższe od 50 000 zł.
  • Uzupełnienie katalogu czynów nieuczciwej konkurencji (w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) o działanie polegające na nieuzasadnionym wydłużaniu terminów zapłaty za dostarczone produkty lub wykonane usługi.

Więcej informacji w serwisie internetowym rządu

(MPiT)